poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Dietetyczne gryczane pierogi z truskawkami i sosem jogurtowym

Już tak długo nie jadłam pierogów! Na święta zawsze przygotowuję sobie oddzielne, pełnoziarniste, a tym razem postawiłam na mąkę gryczaną! Wyszły bardzo dobre, ale koniecznie do zjedzenia z sosem. Smak gryki nie jest bardzo wyczuwalny. Jako że te truskawki dostępne w sklepach nie są jeszcze naturalne, lepiej jest kupić mrożone. Z podanych składników powinno wyjść około 30-40 pierogów. Ja robiłam tylko dla siebie, czyli jedną porcję - 7 mniejszych. 


Składniki

na ciasto:
  • szklanka mąki gryczanej
  • szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • jedno jajko
  • łyżeczka oliwy
  • łyżka mleka
  • sól
  • woda (ilość zależy od rodzaju mąki)
na sos:
  • kubeczek jogurtu naturalnego
  • płaska łyżeczka cukru
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
dodatek:
  • truskawki - ilość wg uznania, zależy od grubości wałkowanego ciasta
 Z podanych składników na ciasto zagnieść jednolitą masę. Na stolnicę wysypać trochę pełnoziarnistej mąki i rozwałkować dość cienkie ciasto, wycinać szklanką, kubkiem lub miską z ostrym brzegiem okręgi, do środka nakładać truskawki (ja zrobiłam małe, więc mieściła się tylko jedna truskawka). Pierogi wrzucić do wrzącej, lekko osolonej wody i gotować około 4-5 minut (na oko), odcedzić i przełożyć na talerz. Polać sosem jogurtowym.



niedziela, 27 kwietnia 2014

Przystawka z grillowanych pomidorów, cukinii i fety




Składniki:
  • dwa pomidory
  • 50 g sera feta
  •  1/3 cukinii
  • 6 oliwek
  • sól, pieprz, oregano, bazylia
  • łyżeczka oliwy
Cukinię i pomidory pokroić na grube plastry, porządnie przyprawić solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Na rozgrzany grill elektryczny lub patelnię grillową wlać łyżeczkę oliwy i zgrillować warzywa z obu stron. Ułożyć na talerzu, posypać serem feta i udekorować oliwkami i świeżymi ziołami. Takie proste, a takie dobre! :)




piątek, 25 kwietnia 2014

Sałatka śledziowa

Tradycyjna sałatka świąteczna, którą razem z moimi rodzicami przygotowujemy często poza okresem świątecznym. Pamiętam, jak byłam mała i mój tata angażował wszystkich do krojenia składników, by przygotowanie poszło szybciej, oczywiście w czasie krojenia znikała w naszych brzuchach część składników :) Można ją jeść zarówno samodzielnie, jak i jako dodatek do pieczywa. Pyszna, polecam!


Składniki:
  • puszka kukurydzy konserwowej
  • puszka fasoli konserwowej
  • puszka groszku konserwowego
  • 5 filetów śledziowych z zalewy
  •  4 kiszone ogórki
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • 1 spora czerwona cebula
  • 3 łyżki majonezu,a w wersji light mały kubek jogurtu naturalnego
  • opcjonalnie sól i pieprz
Konserwowe warzywa odcedzić i wsypać do miski. Dodać drobno posiekane i obrane ogórki, jajka i cebulę. Filety śledziowe pokroić na kawałki, dodać majonez lub jogurt i wymieszać. Spróbować, dosolić i popierzyć do smaku. Odstawić do przegryzienia.



środa, 23 kwietnia 2014

Dietetyczne chipsy z buraka

Buraki to na pewno jedno z moich ulubionych warzyw! Coraz częściej przygotowuję sałatkę z buraków, fety i prażonych pestek, jest pyszna. Tym razem postanowiłam przygotować chipsy. Były już przeróżne warzywa, ale z buraków nigdy ich nie robiłam. Wydaje mi się, że wcześniej się bałam tych warzyw, bo nie miałam pomysłu na ich przygotowanie, gotuje się je długo i nie chciało mi się za to brać. Totalnie zmieniłam zdanie! Są tanie i baaardzo zdrowe!
Barszcze i soki z buraków obniżają ciśnienie krwi, oczyszczają ją oraz powodują w niej wzrost liczby czerwonych ciałek (ich niedobór powoduje anemię). Poza tym buraki zawierają dużo witaminy C i B1 oraz wiele makro- i mikroelementów. Znajdziemy w nich wapno, magnez, potas oraz dwa rzadkie metale: rubid i cez (o których przypuszcza się, że działają hamująco na rozwój raka). Z uwagi na swój skład buraki mają działania dokwaszające, dlatego polecane są zwłaszcza osobom spożywającym dużo produktów o charakterze kwasotwórczym (tj. m.in.: mięsa, ciasta, pieczywa). Z tego powodu są też pomocne w walce ze zgagą. Warto wiedzieć, że te wszechstronne warzywa wykorzystuje się też w leczeniu grypy, anginy i przeziębień. Z uwagi na dużą zawartość cukru w burakach ostrożnie powinny je stosować w kuchni osoby cierpiące na cukrzycę.
Z podanych składników wyszły mi 3 blachy chipsów.

Mimo że buraki nie są bogatym źródłem żelaza, to wspaniały środek krwiotwórczy, dawno uznany przez medycynę naturalną. Zapobiega anemii, co więcej, wspomaga leczenie białaczki. Zawarte w burakach barwniki należą do bardzo silnych przeciwutleniaczy i czterokrotnie zwiększają przyswajanie tlenu przez komórki. Wspomagają więc układ krwionośny.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/buraki-lecznicza-sila-burakow_33942.html

Składniki:
  • 2 duże buraki
  • sól
  • płaska łyżka oliwy
  • ulubione przyprawy, u mnie: papryka słodka, papryka ostra, zioła prowansalskie, czosnek granulowany
 Przygotowanie jest bardzo proste. Buraki obrać i zetrzeć na tarce na cienkie plasterki, skroplić oliwą, posypać przyprawami i ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenie blaszce do pieczenia. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 140 stopni i piec z termoobiegiem przez około 40 minut. Gotowe :)


poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Pełnoziarnisty biszkoptowy omlet z truskawkami

Ten omlet bardzo mi smakował, bo uwielbiam truskawki! Jest sycący, niezbyt słodki (można dodać więcej cukru) i bardzo puszysty, idealny na śniadanie :)


Składniki:
  • 2 jajka
  • czubata łyżka mąki pełnoziarnistej
  • łyżeczka cukru
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • troszkę sody
  • truskawki
  • jogurt naturalny
  • prażone migdały
Jedno białko ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Co całego jajka i żółtka dodać cukier, mąkę, ekstrakt waniliowy i sodę, zmiksować na gładką masę. Do tej masy delikatnie łyżką dodać ubite na sztywno białko. Rozgrzać patelnię, jeśli macie teflonową, to najlepiej nie używać tłuszczu, jeśli jest to potrzebne, to dodajcie łyżeczkę oleju, np oleju kokosowego. Na porządnie rozgrzaną patelnię wlać masę i zakryć pokrywką, smażyć na małym ogniu, po około 3 minutach przełożyć za pomocą drewnianej łopatki na drugą stronę. Smażyć już bez przykrycia przez około 2 minuty, przełożyć na talerz, polać jogurtem i ułożyć na nim truskawki. Smacznego!



piątek, 18 kwietnia 2014

Orzechowe babeczki z ciecierzycy bez mąki

Ciecierzyca jest moim ulubionym warzywem strączkowym. Najchętniej jem zwykłą, ugotowaną w osolonej wodzie, bez dodatków. Tym razem postanowiłam przygotować z niej coś innego. Te babeczki są mocno orzechowe, lekko wyrośnięte, nie zawierają mąki, natomiast więcej niż przeciętna babeczka białka i zdrowych tłuszczów. 
Ciecierzyca ma znaczne ilości wszystkich niezbędnych aminokwasów zawierających siarkę. Zawiera znaczne ilości błonnika, zwłaszcza frakcji nierozpuszczonych, które zmniejszają ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. Wspomaga trawienie oraz obniża poziom glukozy we krwi, przydatne w leczeniu cukrzycy. Zawarte w niej nienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas linolowy i kwas oleinowy poprawiają gospodarkę lipidową, korzystnie wpływają na śledzionę, trzustkę i żołądek. Ciecierzyca jest dobrym źródłem ważnych witamin takich jak ryboflawina, niacyna, tiamina, kwas foliowy oraz wapnia, magnezu, fosforu, potasu i żelaza. Liczne witaminy dobrze wpływają na stan naszej skóry, włosów i paznokci. Ponadto makro i mikroelementy podnoszą odporność organizmu.
Z podanych składników wychodzą 4 babeczki.


Składniki:
  • 100g ciecierzycy gotowanej lub konserwowej
  • łyżka masła orzechowego
  • jajko
  • 5 suszonych moreli
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 łyżki maślanki
  • łyżeczka cukru (u mnie fruktoza)

 Ciecierzycę zmiksować na gładką masę, dodać masło orzechowe, jajko, drobno posiekane suszone morele, maślankę, sodę i cukier. Wszystko dokładnie zmiksować. Papierowe foremki wypełnić masą, włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec około 20 minut. Opcjonalnie można przyozdobić płatkami migdałowymi.


Wielkanoc bez glutenu.

środa, 16 kwietnia 2014

Prosta sałatka z piersią z kurczaka i orzechami pinii

Ta sałatka to nic skomplikowanego, ale przygotowałam ją z moim ulubionym sosem, który wzbogaci smak każdej zwykłej sałatki, z kurczakiem smakuje mi najbardziej. Najlepiej jest przyprawić kurczaka parę godzin wcześniej, wtedy nie powinien być suchy. Taką sałatkę można przygotować do zjedzenie od razu, ale również sprawdzi się na wynos :) 

Wartość kaloryczna sałatki 327 kcal
Białko: 38 g
Tłuszcze: 15 g
Węglowodany: 8,9 g


Składniki:
  • dowolna ilość miksu sałat ( u mnie mix z rukolą)
  • 150 g piersi z kurczaka
  • 3 rzodkiewki
  • 2 łyżki orzechów pinii
  • dressing: łyżeczka oliwy z oliwek, łyżka octu balsamicznego, plaska mała łyżeczka miodu, łyżeczka musztardy Dijon
  • sól, pieprz, papryka słodka

 Kurczaka doprawić solą, pieprzem i papryką w proszku, usmażyć na beztłuszczowej patelni. Sałatę umyć, wysuszyć i ułożyć na talerzu, pokroić na plasterki rzodkiewki. Orzechy podprażyć na suchej patelni często mieszając drewnianą łyżką. Przygotować dressing mieszając ze sobą wszystkie wcześniej podane składniki dressingu. Gdy pierś lekko przstygnie, pokroić ją w paski, ułożyć rzodkiewkę, polać dressingiem i posypać podprażonymi orzechami pinii. Od razu podawać.


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Omlet z brokułem i wędzonym tofu

Wegetariański omlet, niskowęglowodanowy , za to z dużą ilością białka. Przygotowując go warto nie rezygnować z sosu jogurtowego :) 
 
- W TOFU znajduje się wysokiej jakości białko sojowe, zawierające komplet aminokwasów egzogennych i przyswajalne przez nasz organizm w takim samym stopniu, jak białko zawarte w wołowinie i drobiu. TOFU jest więc pełnowartościowym substytutem białka zwierzęcego.
- TOFU jest także cennym uzupełnieniem diety bogatej w produkty pochodzenia zwierzęcego, gdyż ponad 80% znajdującego się w nim tłuszczu roślinnego to korzystne dla organizmu tłuszcze nienasycone, kwas linolowy oraz lecytyna, które zapobiegają odkładaniu się w naczyniach krwionośnych złogów cholesterolowych.
- TOFU jest wspaniałym źródłem wapnia, a także innych soli mineralnych i witamin: soli żelaza, fosforu, potasu, sodu; witamin z grupy B, choliny i witaminy E




Wartość kaloryczna : 285 kcal
Białko: 19,2 g
Tłuszcze: 18 g
Węglowodany: 13,5 g


Składniki:
  • 1 duże jajko (można użyć dwóch małych)
  •  2 łyżki mleka 1,5 %
  • 40 g wędzonego tofu (około 1/4 opakowania) - u mnie z firmy Polsoja
  • parę małych różyczek brokuła ugotowanego al dente
  • świeża bazylia, sól, pieprz
  • sos jogurtowy : jogurt naturalny, bazylia, sól, pieprz, łyżeczka musztardy Dijon
  • łyżeczka tłuszczu do smażenia - u mnie olej kokosowy
Jajko rozbić do miski, dodać mleko,  sól, pieprz i posiekaną bazylię. Wszystko lekko roztrzepać widelcem. Rozgrzać tłuszcz na patelni, wylać masę jajeczną i przykryć pokrywką. W czasie smażenia pokroić tofu na drobniejsze kawałki. Omlet gdy się lekko zetnie, przełożyć na drugą stronę, znowu smażyć ,ale już bez pokrywki. Usmażony omlet lekko posmarować sosem jogurtowym, ułożyć brokuły i pokrojone tofu, udekorować posiekaną bazylią.



sobota, 12 kwietnia 2014

Wege sałatka z selerem naciowym i tofu


Lekka, wegetariańska sałatka z obficie przyprawionym, naturalnym tofu i selerem naciowym.

Seler posiada wiele właściwości:
  • oczyszcza organizm z toksyn,
  • pobudza przemianę materii,
  • usuwa uboczne efekty przemiany materii,
  • obniża ciśnienie tętnicze,
  • koi system nerwowy,
  • działa kojąco na obolałe stawy,
  • ułatwia trawienie,
  • likwiduje zaparcia,
  • działa moczopędnie,
  • polepsza pracę nerek,
  • polepsza pracę serca,
  • pomaga trawić tłuszcze.
Tofu jest pełnowartościowym produktem białkowym. Zawiera komplet aminokwasów egzogennych, łatwo przyswajalnych, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Tofu zawiera około 80% tłuszczu roślinnego (tłuszcze nienasycone, kwas linolowy - CLA, lecytyna), który zapobiega odkładaniu się złogów cholesterolowych.


Składniki:
  • 2 garście mixu sałat
  • 2 łyżki kukurydzy
  • 1/2 opakowania sera tofu ( u mnie naturalny firmy Polsoja)
  • 3 łodygi selera naciowego
  • sos: 1/2 małego kubeczka jogurtu naturalnego, łyżeczka musztardy Dijon, ząbek czosnku, sól, pieprz, chilli
  • przyprawy do tofu: papryka słodka, zioła prowansalskie, sól, pieprz
  • łyżeczka oleju kokosowego lub innego tłuszczu roślinnego
Tofu pokroić w kostkę, przyprawić i odstawić na parę minut. W tym czasie przygotować sos mieszając jogurt naturalny  z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, musztardą, chilli, solą oraz pieprzem. Na patelnię wlać tłuszcz, dokładnie rozgrzać i usmażyć tofu. Sałatę umyć i ułożyć na talerzu, dodać do niej kukurydzę konserwową oraz obrany i pokrojony na mniejsze kawałki seler naciowy. Do sałatki dorzucić usmażone tofu i bezpośrednio przed  podaniem polać sosem jogurtowym.



Zielono mi, idzie wiosna

czwartek, 10 kwietnia 2014

Proteinowe gofry bez cukru

Kolejna odsłona gofrów o podwyższonej ilości białka, smaczne, słodkie mimo braku cukru (odżywka białkowa jest słodka). Najlepiej wybrać smak waniliowy, czekoladowy, karmelowo-mleczny lub ciasteczkowy. Z podanych składników wyszły mi 4 gofry :)


Składniki:

  • jedno jajko klasy L
  • duża, czubata łyżka odżywki białkowej
  • ekstrakt waniliowy
  • 2 czubate łyżki otrębów 
  • czubata łyżka zmiksowanych płatków owsianych ( lub dowolnej mąki pełnoziarnistej)
  • pół łyżeczki sodki oczyszczonej
  • 3-5 łyżek wody
  • troszkę tłuszczu do nasmarowania gofrownicy 
Żółtko jajka, wodę, ekstrakt i odżywkę białkową zmiksować (jeśli potrzeba dodać troszeczkę więcej wody), dodać zmiksowane płatki lub mąkę oraz otręby. Białko jajka ubić na sztywną pianę, delikatnie dodać ją do masy z odżywką białkową i wmieszać łyżką. Gofrownicę nasmarować lekko tłuszczem (u mnie olej kokosowy), wlać masę i opiekać.





środa, 9 kwietnia 2014

Czekoladowy murzynek

Ostatnio chciałam upiec na przyjazd mojego brata i jego żony murzynka z przepisu mojej mamy. Gdy już rozpuściłam margarynę, zorientowałam się, że nie mam wystarczającej ilości kakao, dlatego lekko zmodyfikowałam przepis. Dodałam tyle kakao ile było, zmniejszyłam ilość cukru i dodałam gorzką czekoladę rekompensując brak kakao. Całej rodzinie ciasto bardzo smakowało, chociaż podobno jest trudne do zrobienia, ponieważ często wychodzi zakalcowate. Moje wyszło puszyste, mocno czekoladowe i... dwukolorowe, co widać na zdjęciach, pachnie cudownie :) 


Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1,25 szklanki cukru
  • 1,5 łyżki kakao
  • kostka margaryny
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 cukier waniliowy
  • 4 jajka (jeśli L), 5 jajek (jeśli M)
  • 1/3-1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 6 łyżek wody
Margarynę rozpuścić w garnku na małym ogniu, dodać wodę, cukier waniliowy, cukier, kakao i czekoladę, wszystko rozpuścić trzymając na małym ogniu,  wystudzić. Odlać 1/2 szklanki z tej masy i pozostawić na polewę. Gdy masa będzie już zimna, dodać żółtka i ubić, kolejno dodawać stopniowo proszek do pieczenia i mąkę. Białka jaj ubić na sztywną pianę z niewielkim dodatkiem soli. Delikatnie łyżką połączyć białka z masą z żółtkami, białka należy dodawać do drugiej masy, a nigdy odwrotnie. Formę wyłożyć papierem do pieczenia, wypełnić ciastem i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni, piec około godziny (najlepiej do suchego patyczka). Ciasto polać wcześniej zostawioną polewą, gdy będzie już chłodniejsze. Jeśli polewa zastygnie czekając na polanie, należy ją najpierw delikatnie podgrzać.



Dzień czekolady

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Wegetariańskie wytrawne placki śniadaniowe

Po otrzymaniu paczki od firmy Polsoja, która ma w swojej ofercie wege produkty, to był pierwszy przepis jaki wykonałam zawierający wędlinę sojową. Nie jadłam jej wcześniej, dlatego postawiłam na najbezpieczniejszy wybór i użyłam tej o smaku drobiowym. Nie zawiodłam się :) Placki wyszły bardzo delikatnie i syte. Serek wiejski rozdrobniłam, by nie wyczuwać ''grudek'' podczas jedzenia placków. Zazwyczaj na śniadanie przygotowywałam placki na słodko z owocami, a to taka miła odmiana :)
Z podanych składników wyszło mi 7 sporych placków. Warto nie rezygnować z sosu jogurtowego.


Składniki:
  • 1 serek wiejski ( u mnie z obniżoną zawartością tłuszczu )
  • 1 duże jajko
  • 1/4 dużej czerwonej papryki
  • mała czerwona cebula
  • 3 plasterki wędliny sojowej (u mnie o smaku drobiowym firmy Polsoja)
  • łyżka mąki pełnoziarnistej żytniej
  • łyżeczka tłuszczu do smażenia ( u mnie olej kokosowy)
  • dressing : jogurt naturalny, musztarda Dijon, ząbek czosnku, szczypiorek, bazylia, sól, pieprz

Paprykę i obraną cebulę drobno posiekać, poddusić na suchej patelni teflonowej, wystudzić. Serek wiejski odcedzić z nadmiaru śmietanki, można przetrzeć przez sito, dodać do ostudzonych warzyw, wbić jajko, dodać pokrojoną w plasterki wędlinę oraz mąkę. Nagrzać patelnię z dodatkiem tłuszczu, smażyć z obu stron na złoty kolor. Przy smażeniu pierwszej strony przykryć pokrywką, po odwróceniu już nie przykrywać. Polać sosem : zmieszać jogurt z musztardą, przeciśniętym przez praskę czosnek, posiekaną bazylią i szczypiorkiem, solą oraz pieprzem.




niedziela, 6 kwietnia 2014

Regionalia Warszawa, czyli targi produktów regionalnych i ekologicznych / Prezenty za wygrany konkurs! :)

W Warszawie od 4 do 6.04 odbywają się REGIONALIA, czyli targi żywności regionalnej i ekologicznej. Wykorzystując fakt, że nie wróciłam na weekend do swojego domu rodzinnego, postanowiłam się na nich pojawić i pobuszować wśród tych wszystkich pyszności. Parę dni wcześniej firma Ekoprodukt, z którą nawiązywałam wcześnie współprace blogowe zorganizowała konkurs, który polegał na przedstawieniu przepisu, który przekazywany jest z pokolenia na pokolenie w Waszej rodzinie, wysłałam swoje propozycje. Szkoda, że nie było wielkiego odzewu od strony użytkowników fb, ponieważ otrzymałam w prezencie bardzo fajne produkty! Przemiła Pani, z którą wcześniej wymieniałam już maile zapakowała mi parę opakowań ekoproduktów i jedno mogłam wybrać sobie sama, a że nie mogłam się zdecydować, to wzięłam oba :)



  • amarantus ekspandowany
  • owsianka królewska
  • baton amarantusowy
  • amarantuski z malinami
  • amarantuski z owocami
  • amarantuski sezamowe


  • Musli kolumba (to musli zniknęło w ekspresowym tempie, jest przepyszne! Trochę brakuje mi w nim płatków owsianych, ale i bez nich się obejdzie, nie jest problemem dodanie ich do gotowej mieszanki)

 

  • Gryka do chrupania - kolejny super-produkt! Jest bez cukru, więc zawiera mniej węglowodanów, smakuje jak lekka kasza gryczana, idealna do zdrowego chrupania przy filmie.

 Dostałam też książkę z przepisami na amarantusowe wyroby, ale oddałam ją koledze, ponieważ taką samą książkę dostałam już w ramach współpracy, podałam dalej, może się przyda :)



Na początku bałam się, że nie będę umiała dotrzeć do hali, na której odbywają się Regionalia, ponieważ nigdy nie byłam w tamtej części Warszawy. Ale ku mojemu zdziwieniu z autobusu, którym jechałam zdecydowana większość ludzi kierowała się właśnie na te targi i to oni mnie doprowadzili. Drugim zaskoczeniem była ilość odwiedzających targi! Nie pomyślałabym, że będą się cieszyć takim zainteresowaniem. Gdy tylko weszłam, zahaczyła mnie Pani zapraszająca na cydr, potem pooglądałam stoiska z naturalnymi kosmetykami, ale nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Zabrałam się za degustację różnych pyszności! Próbowałam produktów, których nigdy wcześniej nie jadłam, np: liofilizowane wiśnie i truskawki (miałam okazję spróbować liofilizowanych malin w musli Ekoroduktu, ale wiśni i truskawek jeszcze nie!), różne rodzaje serów czy kabanosy z dzika. Do tego kusiły rzadko spotykane chleby, udało mi się spróbować nawet pokrzywowego i o dziwo był naprawdę bardzo smaczny! Również można było kupić chleb bez dodatku mąki i drożdży, ale zdecydowałam się na ''zwykły'' chleb pełnoziarnisty żytni Piekarni Kurpiowskiej i nie żałuję. Jest wilgotny, nie jest bardzo zbity i gliniasty, ma pełnoziarnisty posmak. Zapewnia uczucie sytości na dłużej dzięki wysokiej zawartości błonnika. Na pewno kupię go jeszcze raz, gdy będę mieć taką okazję.
Jeśli jesteście z Warszawy, to targi są również dzisiaj, polecam się zjawić i spróbować nowości, bo naprawdę się nie rozczarujecie! A jeśli dzisiejszy termin Wam nie odpowiada, to zapraszam na Targ śniadaniowy, bo ich stoisko zrobiło na mnie duże wrażenie. Odbywają się co sobotę w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Trójmieście. Z otrzymanej ulotki wyczytałam, że w Targu śniadaniowym biorą udział wystawcy z całej Polski, oferując swoje zdrowe, regionalne i oryginalne wyroby spożywcze. Można spróbować świeżych warzyw, serów, wędlin, przetworów i soków lub zamówić przygotowane na bieżąco gorące dania i zimne przekąski. Targ ma również możliwość skosztowania produktów pochodzących z Europy i Świata. W przyszłą sobotę na pewno się na nim pojawię! :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...