poniedziałek, 23 marca 2015

Pierogi pełnoziarniste z mięsem drobiowym i warzywami (z zupy)

Ufff...długo mnie tu nie było! Jakoś ostatnio mam dużo więcej zajęć. Od 3 tygodni chodzę na siłownię, wybrałam najlepiej jak mogłam, bo damską siłkę! Wcześniej uczęszczałam do Calypso i jakoś niekomfortowo się tam czułam. Ćwiczenia sprawiają mi dużą frajdę, zawsze po treningu jestem szczęśliwsza i mniej zestresowana, jednak nie chciało mi się tam jeździć i musiałam się zmuszać. Teraz, znalazłam siłownię, która jest bardzo blisko mojego mieszkania (dwie stacje metrem), nie ma ''obczajki'' w trakcie ćwiczeń (dziewczyny pewnie widzą o czym piszę), jest bardzo duży wybór zajęć fitness, chociaż akurat ja na nie nie chodzę. Do tego uroczy jest fakt, że wszystko na tej siłowni jest RÓŻOWE, żeby zaznaczyć kobiecość tego miejsca! Opaski na rękę z kluczykiem od szafki, obicia  przyrządów do ćwiczeń, szafki w szatni, do tego do dyspozycji jest prostownica, super miejsca do malowania z dostępem do mleczka do demakijażu, patyczków i wacików, z czym w ogóle spotykam się pierwszy raz, a często zapominam ze sobą zabrać. Trenerami są i kobiety i mężczyźni, bardzo pomocni, wskazują błędy i pokazują jak poprawnie wykonywać ćwiczenia, mogą także ustalić trening po wcześniejszym uzgodnieniu jakie efekty i w jakim czasie chcemy osiągnąć :) Jestem studentką, mogę więc korzystać z karnetu BeActive, dlatego za siłownię płacę tylko 59zł (mam do 16, w przypadku karnetu open, to 99zł). Myślę, że to naprawdę niewiele. Jednak po ciężkich ćwiczeniach nie schudłam (chyba jednak nie wiem jak to robić i powinnam się kogoś poradzić), jednak znacznie poprawiła mi się kondycja. Jednego dnia postanowiłam siłownie zastąpić Killerem Ewy Chodakowskiej i muszę przyznać, że nie zmęczyłam się za bardzo, a jeszcze 3 tygodnie temu musiałam w trakcie skakania walczyć ze sobą, żeby się nie poddać. Teraz po Killerze robię jeszcze inne ćwiczenia, dzięki którym dopiero się męczę, dlatego chyba pora postawić sobie poprzeczkę wyżej! 
Dość o ćwiczeniach, dzisiaj dodaję przepis na danie, które ugotowałam dość dawno (kolejne postanowienie- ograniczyć mąkę, dlatego na pierogi chyba sobie już nie pozwolę, a gofry na śniadanie robię ze zmielonych migdałów, są pyszne, chrupiące, z niskim indeksem i przede wszystkim nie mają mąki, a więc LOWCARB). Pierogi te wyszły mi naprawdę dobre. Zamroziłam, by móc je odgrzać, gdy nie będę mieć czasu na przygotowywanie porządnego obiadu! Bardzo szybko zniknęły, odgrzewane smakowały najlepiej! Przykro mi, ale niestety nigdzie nie zapisałam ile wyszło mi pierogów z tego przepisu, dlatego niemożliwe jest obliczenie wartości białka, tłuszczów i węglowodanów oraz kilokalorii. 



Składniki na ciasto:
  • 300g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 łyżka oliwy 
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • woda (ilość zależy od rodzaju i firmy użytej mąki, należy wziąć taką objętość, by możliwe było zagniecenie gładkiego ciasta)
 Składniki na farsz:
  • 2 udka z kurczaka
  • 2 średniej wielkości marchewki
  • 1 mała pietruszka
  • 1 raczej mały  kawałek selera
  • 1 czerwona cebula
  • 2 liście laurowe
  • sól, pieprz

 Wstawić wodę, dodać do niej sól, pieprz, liście laurowe, obraną pietruszkę, seler, marchewki, gdy się zagotuje, dorzucić oczyszczone udka z kurczaka. Gotować do momentu, aż warzywa będą miękkie, a udka będą się rozpadać. (możliwe, że warzywa ugotują się najpierw i będzie trzeba je wcześniej wyjąć, wszystko zależy od wielkości udka) Z wywaru można przygotować zupę, warzywa wyjąć i zetrzeć na drobnych oczkach lub zblendować. Cebulę obrać i bardzo drobno posiekać, zeszklić na patelni (beztłuszczowej lub na łyżeczce tłuszczu). Ugotowane udka z kurczaka drobno posiekać, połączyć z podsmażoną cebulą oraz zmiksowanymi warzywami, dokładnie wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem i odstawić do wystygnięcia.

Ciasto należy przygotować (najlepiej bezpośrednio przed wałkowaniem) mieszając wszystkie podane wyżej składniki, rozwałkować na dowolną grubość (najlepiej nie za grubo, bo ciasto pełnoziarniste jest dość twarde), łyżką nakładać farsz i zaklejać, układać na ściereczce. Gdy zużyjemy cały farsz, należy zagotować wodę z dodatkiem soli i łyżki oliwy, wrzucać po około 8 pierogów do garnka i gotować około 5 minut od momentu, gdy pierogi wypłyną na powierzchnię wody. Wyciągać łopatką na talerz.




środa, 11 marca 2015

Bomba zdrowia, czyli sok z warzyw i jabłek

Ostatnio piję więcej soków i zblendowanych warzyw i owoców, dzięki temu odczuwam uczucie sytości, ale bez przejedzenia i ciężkiego brzucha. Taki sok jest idealny na drugie śniadanie. 
Seler: 10dag bulwy selera ma tylko 7kcal! Wiedzieliście? Jest obecny w większości diet odchudzających. Zawiera dużo witaminy C.
Burak: dodałam go do mojej mieszanki, ponieważ kiedyś miałam problem z anemią, powinnam więc jeść dużo buraków, by jej zapobiegać, akurat dobrze się składa, bo je uwielbiam!
Jabłko: w moim soku działa trochę jak słodzik, równoważy specyficzny smak selera i pietruszki, dodatkowa to bomba witamin!
Pietruszka: zawarte w niej witaminy i minerały (wapń, magnez i potas) pozytywnie
wpływają na krążenie krwi, a żelazo pomaga zwalczać anemię. Pietruszka pomaga również usuwać toksyny z organizmu. Korzeń pietruszki ma właściwości moczopędne i jest stosowany w obrzękach i problemach z zatrzymaniem płynów w ciele.
Marchew: korzeń tego warzywa ma różne właściwości, przede wszystkim przeciwcukrzycowe i przeciwpasożytnicze, obniża poziom cholesterolu we krwi, a także wpływa na regulację trawienia. Stanowi bogate źródło witamin i soli mineralnych.
Z podanych składników wyszły mi 3 spore szklanki soku, jednak to zależy w dużej mierze od wielkości i soczystości warzyw i owoców.


Składniki:
  •  4 marchewki
  • 2 spore buraki
  • pietruszka
  • 1/2 selera (korzeń)
  • 3 jabłka
Wszystkie wymienione wyżej warzywa obrać i pokroić na mniejsze kawałki, wycisnąć w sokowirówce, najlepiej pić od razu, bo z czasem ''uciekają'' witaminy.


czwartek, 5 marca 2015

Dietetyczna sałatka z ryżem i kurczakiem curry

Naprawdę długo zbierałam się, by przygotować taką sałatkę! Ma dość sporo węglowodanów, a każdą sałatkę lubię jeść z chlebem i obawiałam się, że wyjdzie z takiego posiłku bomba węglowodanowa. Jednak nie jest tak źle, z jedną kromką chleba (nie więcej jeśli ktoś jest na redukcji, bo ryż i kukurydza konserwowa to same węglowodany!). Sałatka wyszła smaczna, o ile lubicie przyprawę curry, bo to właśnie ono dominuje w sałatce, czuć też słodki smak kukurydzy. Danie najlepiej smakuje od razu po wyjęciu z lodówki,  nie zalecam zabierania go ze sobą na wynos.
Z podanych składników wyszła mi spora miska sałatki.

Wartość kaloryczna całej sałatki: 1154kcal
Białko: 91,5g
Tłuszcze: 39g
Węglowodany: 210g

Wartość kaloryczna jednej porcji: 115,4kcal
Białko: 9,15g
Tłuszcze: 3,9g
Węglowodany: 21g


Składniki:
  • woreczek ryżu basmati lub basmati z dzikim
  • 4 jajka
  • puszka kukurydzy konserwowej
  • duża pierś z kurczaka
  • przyprawa curry
  • łyżka dowolnego tłuszczu (u mnie olej kokosowy)
  • mały kubeczek jogurtu naturalnego
  • sól, pieprz
Ryż ugotować na sypko w osolonej wodzie, przesypać do miski, w której masz zamiar robić sałatkę i pozostawić do wystygnięcia. Jajka ugotować na twardo i również pozostawić do wystygnięcia, potem pokroić w drobną kostkę i dodać do ryżu. Kukurydzę odcedzić z zalewy, dodać do miski i przestudzonym ryżem i jajkiem. Kurczaka umyć, pokroić w dość małą kostkę i posypać dokładnie przyprawą curry oraz solą. Usmażyć na łyżce tłuszczu, dodać do sałatki. Jeśli wszystkie składniki w misce będą już chłodne, można dodać jogurt naturalny, najlepiej stopniowo, by nie przesadzić. Na końcu do smaku posypać solą i pieprzem.


wtorek, 3 marca 2015

Lepszy zamiennik ziemniaków? PIECZONE BATATY :)

Trochę o wartościach odżywczych batatów...
Warzywo to jest uważane za jedno z najbardziej odżywczych w przyrodzie. Dla porównania wartość odżywcza bulw batata jest o ok. 50% wyższa niż bulw ziemniaka. Jest to również znakomite źródło błonnika pokarmowego. Głównym materiałem zapasowym bulw batata są węglowodany (skrobia i cukry proste), dlatego bulwy słodkawe w smaku. Odmiany o żółtym miąższu, zawierają również znaczne ilości karotenów. Jego bulwy są również bogatym źródłem białka, tłuszczu i witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Zawierają też (w 100 g), sporo związków mineralnych, takich jak: potas – 373 mg, chlor – 85 mg, fosfor – 49 mg, wapń – 30 mg, siarka – 26 mg, magnez – 24 mg, sód – 13 mg, jod – 4,5 mg, żelazo – 0,8 mg,a także niewielkie ilości manganu, miedzi, molibdenu i selenu. Dzięki zawartości witamin, takich jak: witamina C, prowitamina A, tiamina, ryboflawina, niacyna, kwas pantotenowy, witamina B6, folacyna, cholina, a- i b-tokoferol oraz witaminy K, bulwy batata mogą być cenne w diecie osób zagrożonych utratą wzroku i tzw. chorobami cywilizacyjnymi (miażdżyca, otyłość, cukrzyca, neurodegeneracja). Bataty mają istotne znaczenie dla zdrowia człowieka, również jako źródło naturalnych przeciwutleniaczy.
Mnie to wszystko przekonało, by zrobić pierwsze podejście do tego warzywa.  Po wyjęciu z piekarnika frytki były chrupiące, chociaż jak na mój gust trochę zbyt słodkie. Zapakowałam je w pojemnik (gdy były zimne) i zabrałam na obiad na uczelnię, niestety po tym czasie znacznie oklapły. Bataty same w sobie są dobre, ale nie mogłabym ich zjeść za dużo, można się nimi zasłodzić dokładnie tak samo jak słodyczami! 
Z jednego batata wyszło mi dość sporo frytek, nie zjadłam wszystkich na jeden posiłek, dlatego rozdzieliłam kalorie z przygotowanych frytek na pół (czyli wyszły dwie porcje). Smacznego!

Wartość kaloryczna całego przepisu: 420kcal
Białko: 5,5g
Tłuszcze: 13,7g
Węglowodany: 70,4g

Wartość kaloryczna jednej porcji: 210kcal
Białko: 2,75g
Tłuszcze: 6,85g
Węglowodany: 35,2g


Składniki:
  • jeden batat (mój był duży, około 350g)
  • łyżka oliwy z oliwek
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie można dodać ulubione dodatki,np: słodką czerwoną paprykę w proszku, chilli, czosnek granulowany, rozmaryn
Ziemniaka dokładnie wyszorować, pokroić na plastry, a potem na słupki, dość grube. Nasmarować oliwą, posolić i popieprzyć. Opcjonalnie posypać ulubionymi przyprawami. Blachę wyłożyć papierem do pieczenie, ułożyć bataty tak, by na siebie nie nachodziły. Piec w piekarniku nagrzanym do 200stopni przez około 30 minut.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...