wtorek, 26 maja 2015

Korzenne ciastka jaglane bez cukru, mąki i jajek

Te ciasteczka są bardzo smaczne, o ile się je dobrze podpiecze. Z wierzchy dość chrupiące, a w środku miękkie, najlepsze od razu po wystygnięciu. Muszę przyznać, że na drugi dzień już mi nie smakowały, bo (może przez to, że źle je przechowywałam) były miękkie, straciły chrupkość. Przez dodatek suszonych owoców są dość słodkie. Z podanych składników wyszło mi 20 niewielkich ciastek.

Wartość kaloryczna wszystkich ciastek: 475kcal
Białko: 9,6g
Tłuszcz: 2,85g
Węglowodany: 111g

Wartość kaloryczna jednego ciastka: 23,75kcal
Białko: 0,48g
Tłuszcz: 0,14g
Węglowodany: 5,55g


Składniki:
  • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 banan - dojrzały
  • 7 suszonych daktyli
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • opcjonalnie szczypta imbiru
  • szczypta kardamonu
  • pół łyżeczki sody
  • 4 łyżki mleka
Wykonanie tych ciasteczek nie jest skomplikowane, należy do blendera wrzucić kaszę jaglaną, banana, posiekane na mniejsze kawałki daktyle (żeby blender sobie poradził), mleko, sodę oraz przyprawy, wszystko zblendować na gładką masę. Następnie rękawem piekarniczym z odpowiednią końcówką należy formować ciastka na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ciastka należy piec w 180-190 stopniach, najpierw 15 minut tylko od dołu, potem kolejne 15 minut góra-dół. Studzić na kratce.


piątek, 22 maja 2015

Bezglutenowe gofry

Gofry wyszły prze-py-szne! Jest to zmodyfikowany przepis pochodzący ze strony Kwestia Smaku. Od razu zaznaczam, że posiadam gofrownicę w kształcie serc, dlatego liczba gofrów oraz ich konsystencja może być różna w zależności od tego, z jakiej gofrownicy i o jakiej mocy korzystacie. Na tej w kształcie serc nie dodaje się mleka do ciasta, gdyż są one wtedy mniej chrupiące i niesmaczne. Z podanych składników wyszło mi 5 gofrów, zjadłam je z moim ulubionym dżemem zrobionym w 100% z owoców o smaku malinowym, jest do kupienia w każdym większym markecie.

Wartość kaloryczna całego przepisu: 775kcal
Białko: 19,4g
Tłuszcz: 24,6g
Węglowodany: 117g

Wartość kaloryczna jednego gofra: 155kcal
Białko: 3,88g
Tłuszcz: 4,92g
Węglowodany:  23,4g



Składniki:
  • 50g mąki ziemniaczanej
  • 50g mąki ryżowej 
  • 50g mąki kukurydzianej
  • ziarenka z jednej laski wanilii
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cukru (u mnie stewia)
  • 1 łyżka oliwy
  • 2 jajka (oddzielnie jedno białko i żółtko)
  • 250ml wody gazowanej
Zmieszać ze sobą wszystkie mąki, dodać ziarenka z jednej laski wanilii, proszek do pieczenia, cukier oliwę, wodę gazowana, jedno jajko i jedno żółtko, wszystko zmiksować mikserem i odstawić na 30 minut. Po tym czasie jedno białko ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Nagrzać gofrownicę, wlać ciasto i upiec, ostudzić na kratce. Najlepiej jeść z ulubionych dżemem.


poniedziałek, 18 maja 2015

Orkiszowa pełnoziarnista focaccia z pomidorami i mozzarellą

Strasznie lubię takie dania, w ogóle uważam, że kuchnia włoska jest jedną z najsmaczniejszych, chciałam jednak stworzyć coś zdrowszego, dlatego przygotowałam focaccie (choć dla mnie to już bardziej pizza) pełnoziarnistą, z mniejszą ilością sera, za to ogromną ilością ziół. Była cieniutka, chrupiąca i bardzo smaczna. Celowo rozciągnęłam ciasto przed pieczeniem tak, by było naprawdę cienkie, by nie jeść tylko grubego placka. Z podanych składników wychodzą dwie duże blachy, każdą z nich pokroiłam na 12 kawałków, czyli wyszło 24 kawałków focacci. Smacznego! :)

Wartość kaloryczna całego przepisu (2 blach, 24 kawałków): 2638kcal
Białko: 85g
Tłuszcze: 124g
Węglowodany: 282g

Wartość kaloryczna jednego kawałka: 110kcal
Białko: 3,5g
Tłuszcze: 5,17g
Węglowodany: 11,75g


Składniki
Na ciasto:
  • 400g mąki pełnoziarnistej orkiszowej
  • 6 łyżek oliwy (+ 1 łyżka oliwy do posmarowania formy)
  • 25g świeżych drożdży
  • 1,5 łyżeczki soli 
  • szklanka letniej wody
Dodatki:
  • 20 lub więcej pomidorków cherry
  • około 100g sera mozzarella w kostce
  • sól gruboziarnista, rozmaryn, oregano, bazylia
  • rukola
Do miski wsypać mąkę,dodać oliwę i sól. W letniej wodzie rozpuścić drożdże i dodać do miski w mąką, dokładnie wyrobić ciasto. Powinno samo odchodzić od ściany miski, wyrobienie zajmuje około 5 minut. W zależności od przemiału mąki, może być potrzeba dolania większej ilości wody. Po wyrobieniu ciasta miskę należy przykryć ściereczką i odstawić na około 80 minut w ciepłe miejsce, powinno podwoić swoją objętość. Po tym czasie blachę smarujemy oliwą (ja też delikatnie posypuję mąką) i palcami rozciągamy połowę ciasta na całej powierzchni blachy, można pomóc sobie wałkiem, ale lepiej jednak używać tylko swoich paluszków :) Powtórzyć czynność z drugą porcją ciasta. Na plackach układamy pomidory pokrojone na połówki, posypujemy startym serem, posypujemy ulubionymi włoskimi przyprawami. Pieczemy w 180 stopniach przez około 18 minut. Podawać ciepłe, chociaż na zimno też dobrze smakuje.




niedziela, 17 maja 2015

Pełnoziarniste biscotti (podwójnie pieczone)

Przygotowuję dzisiaj włoską kolację, ale nie do końca ''prawdziwą'',bo wykorzystuję zdrowsze zamienniki, dlatego zamiast tradycyjnych ciasteczek, przygotowałam je w wersji pełnoziarnistej. Przepis znalazłam na stronie Feed me better i od razu wiedziałam, że będą idealne na moją ucztę! Chociaż jeszcze jestem przed kolacją, to oczywiście już spróbowałam ciasteczka i z czystym sumieniem mogę Wam polecić ich wykonanie. Jedyne co zmieniłam w przepisie z wyżej podanego bloga, to ilość cukru, pierwotnie powinno być 65g, a ja dałam 50g, gdyż uważam, że bakalie, które wrzuciłam do środka zrekompensowały mniejszą ilość cukru. Ciasteczka są również idealnym rozwiązaniem na 2 śniadanie. Są suche, więc można je dość długo przechowywać.  Z podanych składników wyszły mi 24 ciasteczka.


Składniki:
  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej
  • pół szklanki otrębów
  • dwa jajka
  • 100g bakalii (dałam suszone śliwki, morele, jagody goji, słonecznik, dynię i migdały)
  • pół ziarenek z jednej laski wanilii
  • 50g cukru trzcinowego
  • jedna łyżeczka proszku do pieczenia
Jajka ubić z cukrem i ziarenkami wanilii aż do uzyskania lekkiej piany, dodać mąkę pełnoziarnistą, otręby, bakalie oraz proszek do pieczenia, zagnieść ciasto ręką. Na blachę wyłożyć papier do pieczenia i ułożyć na niej uformowany z ciasta ''chlebek''. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, piec 25 minut. Po tym czasie wyjąć chlebek, odczekać parę minut, by przestygł, następnie pokroić go w 1,5-2cm plasterki, ułożyć jeszcze raz na blaszce i podpiec około 7-10 minut. Po upieczeniu wyjąć na kratkę i pozostawić do ostygnięcia.








sobota, 16 maja 2015

Omlet z suszonymi pomidorami i ziołami

Jeśli jesteście zabiegani i nie macie rano zbyt wiele czasu na przygotowywanie śniadania, to na pewno coś dla Was! Pyszny i sycący omlet, którego można przygotować w 10minut. Kluczową sprawą, by uzyskać dobry smak, jest użycie świeżych ziół. Nie za bardzo lubię suszone pomidory, ale postanowiłam zaryzykować i nie zawiodłam się, naprawdę polecam ten omlet :)

Wartość kaloryczna całego omleta: 343kcal
Białko: 8,6g
Tłuszcze: 29,7g
Węglowodany: 8g


Składniki:
  • dwa jajka
  • 2 łyżki mleka 2%
  • 3 kawałki pomidorów w zalewie z oliwy (u mnie z ziołami)
  • pełna łyżka posiekanej świeżej bazylii
  • łyżka posiekanej świeżej pietruszki
  • łyżka tłuszczu do smażenia
  • sól, pieprz
Jajka z dodatkiem mleka roztrzepać widelcem. Pomidory odsączyć z zalewy i pokroić na mniejsze kawałki, ja pokroiłam w paski. Do jajek dodać drobno posiekaną bazylię oraz pietruszkę. Rozgrzać tłuszcz na patelni, najlepiej teflonowej, następnie wlać masę jajeczną, na niej poukładać wcześniej pokrojone pomidory, przykryć pokrywką i smażyć na małym ogniu około 2 minut, następnie omlet przewrócić na drugą stronę przy pomocy łopatki, jeśli jest to kłopotliwe, to można go zsunąć na talerz i przykładając talerz do patelni odwrócić na drugą stronę. Smażyć już bez pokrywki około 2-3 minuty, podawać ciepły.




środa, 13 maja 2015

Proteinowe placki z odżywką białkową bez mąki i cukru

Placki smaczne, z DUŻĄ ilością białka, podałam je z dżemem malinowym bez dodatku cukrów, który zawiera 100% owoców, do kupienia w większości marketów za około 6-7zł za słoiczek. Nie ma potrzeby dosładzania placków o ile wasze białko jest słodkie, do tej pory wszystkie które miałam słodkie były i przy przygotowaniu placków i deserów nigdy nie musiałam używać cukru. Placki wykonywałam z białka o smaku lodów waniliowych, myślę, że będą również smaczne, gdy użyje się smaku waniliowego, karmelowo-mlecznego, śmietankowego czy sernikowego. Z podanych składników wyszło mi 10 placków, czyli 2 porcje.

Wartość kaloryczna całego przepisu (bez dżemu): 570kcal
Białko: 72,5g
Tłuszcze: 20,6g
Węglowodany: 24,4g

Wartość kaloryczna jednej porcji: 285kcal
Białko: 36,25g
Tłuszcze: 10,3g
Węglowodany: 12,2g

 Składniki:
  • 2 jajka
  • 200g twarogu (u mnie chudy 0,5%tł)
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki mielonych migdałów
  • 3 łyżki otrębów owsianych lub pszennych
  • 3 łyżki mleka 
  • 30g odżywki białkowej, u mnie o smaku lodów waniliowych
Wszystkie składniki należy  zmieszać ze sobą przy pomocy miksera, ostawić na 5-10 minut, by otręby mogły napęcznieć. Ja ''smażyłam'' je na patelni teflonowej bez użycia tłuszczu, jeśli jednak nie macie dobrej patelni, to konieczne jest użycie chociaż łyżki tłuszczu. Porcje ciastka kłaść na rozgrzaną patelnię, piec na średnim ogniu (u mnie w kuchence jest skala 3-stopniowa, a piekłam na 1,5) pod pokrywką przez około 4 minuty, następnie odwrócić placki na drugą stronę i smażyć parę minut już bez pokrywki, podawać ciepłe ze swoim ulubionym dżemem.


sobota, 9 maja 2015

Zdrowe kotlety mielone (burgery) z indyka z kaszą jaglaną

Naprawdę uwielbiam kaszę jaglaną! Dziś postanowiłam ją wykorzystać do przygotowania obiadu - burgerów z indyka! Wyszły bardzo smaczne. Mój chłopak dostał porcję usmażoną na większej (znacznie większej) ilości tłuszczu i muszę przyznać, że prezentowały się troszkę lepiej od moich. Burgery te są sycące, przemycają zarówno węglowodany jak i sporą ilość białka. Są dobrym rozwiązaniem do zabrania na wynos, gdy nie chcemy się męczyć z zabieraniem ze sobą wielu pojemniczków do pracy czy na uczelnię. Polecam jednak przygotować do nich sos, wtedy są jeszcze smaczniejsze, najlepiej na bazie jogurtu, a nie pomidorów (tym bardziej nie ketchup). Z podanych składników wyszło mi 10 kotletów. Program z którego korzystam nie zakłada możliwości odsączania nadmiaru oliwy z pomidorów, dlatego wydaje mi się, że rzeczywista wartość kaloryczna jest trochę niższa, nie mogę jednak wpisać, że są one suszone bez zalewy, bo na pewno pewna ilość tłuszczu na nich zostaje.

Wartość kaloryczna wszystkich kotletów: 1248kcal
Białko: 69g
Tłuszcze: 63g
Węglowodany: 79g

Wartość kaloryczna jednego kotleta: 124,8kcal
Białko: 6,9g
Tłuszcze: 6,3g
Węglowodany: 7,9g 


 Składniki:
  • 300-350g mielonego mięsa z indyka
  • pół szklanki kaszy jaglanej przed ugotowaniem
  • 5 suszonych pomidorów z zalewy z oliwy
  • 3 łyżki świeżej natki pietruszki
  • 3 łyżki świeżej bazylii
  • oregano (z pół łyżeczki)
  • ząbek czosnku
  • pół średniej wielkości cebuli
  • jajko (M)
  • łyżka oliwy do podsmażenia cebuli + łyżka oliwy do smażenia kotletów
  • sól, pieprz
  • podawać najlepiej z domowym sosem, u mnie świetnie sprawdził się sos na bazie jogurtu naturalnego+ czosnek+ starty zielony ogórek+ sól, pieprz
Kaszę jaglaną ugotować, tak, że na 1/2 szklanki suchej kaszy, dodaje się do ugotowania jej 1 szklankę wody (2x więcej wody niż kaszy), wodę należy osolić, kaszę gotować na małym ogniu pod przykryciem aż wchłonie całą wodę. Potem wyłożyć na talerz, by szybciej ostygła. Do miski wrzucić mięso mielone, dodać odsączone z zalewy, drobno posiekane pomidory suszone, posiekaną natkę pietruszki, bazylię i oregano. Posiekać czerwoną cebulę, obrać ząbek czosnku. Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy, przecisnąć na nią przez praskę ząbek czosnku, następnie dodać cebulę i delikatnie zeszklić, odstawić do wystygnięcia, potem dodać do miski z mięsem. Do miski z mięsem dodajemy również wystudzoną kaszę oraz wbijamy jajko, wszystko dokładnie zagniatamy dłonią, dodajemy sól i pieprz i wstawiamy na około 15 min do lodówki. Na patelni rozgrzewamy oliwę lub olej, dłońmi formujemy kulki z masy, które następnie spłaszczamy i kładziemy na rozgrzany tłuszcz, smażymy parę minut z każdej strony, uważając, by się nie przypaliło. Podawać  najlepiej  z sosem na bazie jogurtu naturalnego.





piątek, 8 maja 2015

Pełnoziarniste ciastka z masła orzechowego

Ciastka te piekłam już naprawdę dawno temu, ale zgubiłam spisane przeze mnie na kartce składniki, których używałam podczas ich przygotowywania, dopiero przed chwilą odnalazłam kartkę i postanowiłam dodać przepis! :) Są doskonałym rozwiązaniem do wzięcia ze sobą do szkoły, na uczelnię czy do pracy, dają potężny zastrzyk energii, przy czym specjalnie ograniczyłam ilość mąki w przepisie na koszt płatków owsianych. Korzystałam z masła orzechowego z tygodnia amerykańskiego w Lidlu, moim zdaniem jest bezkonkurencyjne, lepsze od niego jest chyba tylko masło wykonane samodzielnie w domu. Ciastka te robiłam zarówno z masłem z kawałkami orzechów (crunchy), jak i gładkim, w obu przypadkach wyszły pyszne. Potem zabrałam się za kombinowanie i mąkę zastępowałam białkiem serwatkowym o smaku lodów waniliowych i to już jednak nie było to samo, raczej wychodził orzechowo-waniliowy sernik w ciasteczkach i moich prób już nie powtórzyłam...
Z przepisu wyszło mi około 16 sporych ciastek.

Wartość kaloryczna całego przepisu: 1410kcal
Białko:  54g
Tłuszcz: 60g
Węglowodany: 167g

Wartość kaloryczna jednego ciastka: 88kcal
Białko: 3,4g
Tłuszcz: 3,75g
Węglowodany10,4g:


Składniki:
  • 3/4-1 szklanka masła orzechowego dobrej jakości
  •  1 szklanka płatków owsianych
  • 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej (u mnie orkiszowa pełnoziarnista, jej delikatny smak odpowiada mi najbardziej)
  • 2 łyżki najlepiej płynnego miodu
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka klasy L
  • woda (do uzyskania odpowiedniej konsystencji)
Wykonanie jest bardzo proste, należy jedynie zmieszać wszystkie składniki. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i mokrymi dłońmi (ciasto może się lepić do dłoni, a ich zmoczenie powinno to zminimalizować) formować okrągłe ciastka na blaszce, potem je spłaszczać. Włożyć do piekarnika na około 20minut (powinny lekko zbrązowień i urosnąć) do temperatury 180 stopni, następnie ułożyć na kratce, by wystygły. Można je przechowywać nawet tydzień i nie tracą na smaku.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...